niedziela, 14 lutego 2016

Książka "Domowe wypieki" polskiej autorki mieszkającej w Monachium (losowanie)

W Polsce w tym tygodniu skończył się karnawał. W Niemczech właściwie też, ale jeszcze nie we wszystkich regionach! Są takie miejsca na mapie Niemiec, gdzie karnawał trwa na całego, np. w dolinie Wiesental w Szwarcwaldzie (wiem z pierwszego źródła, bo od teściów, którzy tam mieszkają). Również północna Szwajcaria jeszcze świętuje. Słynny bazylejski "Morgenstreich" rozpoczyna się o 4.00 nad ranem 15.02.2016.

Mimo, że dla nas oficjalnie karnawałam się już skończył, powoli mentalnie przygotowujemy się do Świąt Wielkanocnych. Niektórzy z nas już obmyślają wiosenny wystrój domu, jadłospis wielkanocnego obiadu czy program rodzinnego spotkania.

Pomyślałam sobie, że to dobry czas, żeby zaprezentować Wam wyjątkową książkę z przepisami pt. "Domowe wypieki". Wyjątkową, bo napisaną przez jedną z Polek z Monachium, czyli Joannę Niedobecką.



Asia od kilku lat prowadzi bardzo popularnego i lubianego bloga "Domowe wypieki", na którym przedstawia różne przepisy kulinarne. Wystarczy wspomnieć, że stronę bloga na Facebooku polubiło już ponad 37 000 osób, a co miesiąc na bloga zagląda nawet kilkadziesiąt tysięcy fanów! Skąd ta popularność? Przepisy Asi są przystępne, przejrzyście opisane i przede wszystkim towarzyszą im dopracowane i bardzo ładne zdjęcia. Zdjęcia, od których po prostu cieknie ślinka ;)

Autorka książki, Joanna Niedobecka
Właśnie z ogromnej bazy przepisów na blogu wziął się pomysł wydania książki z najlepszymi wypiekami Joasi. Co skłoniło autorkę do skupienia się właśnie na słodkich wypiekach? "Dawno, dawno temu, czyli w czasach, kiedy w każdym domu przynajmniej raz w tygodniu pojawiało się pachnące, świeże, domowe ciasto, zapewne mało kto z nas doceniał, o ile lepsze i zdrowsze jest ono od tego kupionego w cukierni. Dziś ten piękny zwyczaj powoli wraca do łask, a miłośnicy ciast, ciasteczek i deserów mogą liczyć na garść inspiracji" - zachęca Joasia na swojej stronie internetowej. 

A inspiracji znajdziecie tu naprawdę dużo! Książka ma ponad 250 stron i jest bogata w różnorodne pomysły na torty, serniki, ciasta i ciasteczka oraz trufle i pralinki. Jak podkreśla sama autorka - kryterium wyboru przepisów stanowiła możliwość przyrządzenia wypieków również dla osób nietolerujących glutenu. Dlatego też wszystkie przepisy dostępne są w dwóch wersjach - klasycznej i bezglutenowej. Oprócz tego sporą część tej pozycji zajmują bardzo fajne porady praktyczne, np. jak zrobić biszkopt z różnej ilości jajek oraz na bazie różnych mąk, jak odróżnić ciasto parzone od kruchego, jak zrobić bezy, czy roztopić czekoladę i temperować kuwerturę. Fajnym pomysłem jest również dołączenie do przepisów krótkich porad, podających alternatywne produkty lub praktyczne wskazówki odnośnie wykonania przepisu.


Fascynujące jest również to, że Joasia, oprócz bycia autorką bloga oraz książki z przepisami, jest również mamą trójki dzieci! I mimo że praca nad książką kosztowała ją wiele nieprzespanych nocy, wielogodzinnego obrabiania zdjęć i wyboru fotografii towarzyszących przepisom, Asia jest dumna ze swojego dzieła, bo po prostu uwielbia to, co robi! Niesamowita pasja, zmysł estetyki i kreatywne podejście do często utartych już tematów sprawiają, że do tej książki chętnie się wraca!

Gdzie można książkę "Domowe wypieki" kupić? Wersję drukowaną można zamówić TUTAJ. Dla chętnych do wglądu jest również dokładny spis treści książki oraz jej przykładowy rozdział. Książka dostępna jest również w wersji elektronicznej.



LOSOWANIE


Chcecie wiedzieć więcej? Napiszcie w komentarzu, dlaczego chcielibyście wygrać książkę "Domowe wypieki" autorska Joanny Niedobeckiej - dzięki temu automatycznie weźmiecie udział w losowaniu tej właśnie książki z przepisami!

Oto warunki losowania:

- jeśli jeszcze nie lubicie profilu Polki w Monachium na Facebooku, poproszę o Wasze lajki i/lub dodanie bloga do listy obserwowanych obiektów (okienko obserwatorzy w pasku po prawej stronie)

- proszę o pozostawienie komentarza pod poniższym artykułem do niedzieli 21.02.2016

- ten kto udostępni post na Facebooku, ma dodatkową szansę na udział w losowaniu (proszę o dodanie tej informacji do Waszego komentarza)

- zwycięzca zostanie wyłoniony drogą losowania - wyniki ogłoszę na Facebooku i i wyślę szczęściarzowi wiadomość - proszę o podanie Waszego adresu mailowego lub napisanie pod jaką nazwą śledzicie Polkę w Monachium na Facebooku

Powodzenia :)

9 komentarzy:

  1. Zgłaszam się :)
    Lubię na FB jako Alina Szymczak.
    Informację o konkursie również udostępniłam na moim FB: https://www.facebook.com/alina.szymczak.5
    mój meil" alinaszymczak13@gmail.com
    Bardzo chciałabym wygrać, ponieważ dzięki tej książce nauczyłabym się piec :) A wiadomo przez żołądek do serca :)

    Pozdrawiam
    Alina

    OdpowiedzUsuń
  2. dwie urocze dziewczyny z Monachium, obserwuję jako wojownik0610, na fb jako Emilia W., udostępnione na fb, emilka_wolfart@gazeta.pl; pozdrawiam ciepło :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Poza konkursem;)
    Czesc Dominika,
    Fajnie, ze jestes. Trafilam tu przez Trojke. I zostaje. czytam tez frommunichwithlove.de
    Inspirujesz;) pozdrawiam serdecznie i duzo dobrego;)
    iwona

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale super ! Kocham ksiazki :) Kucharskie, kryminaly, czy poradniki zywnosciowe, u mnie w biblioteczce mozna znalezc prawie wszystko :) Brakuje mi w zestawie porzadnej ksiazki z przepisami ciast. Chetnie testuje nowe przepisy i z przyjemnoscia upieklabyym cos pysznego.
    Sama sledze kilka blogow o gotowaniu i pieczeniu. Podziwiam ludzi, ktorzy dzieki swojej pasji osiagneli tak wiele. Ksiazka jest wydana fantastycznie. Piekne zdjecia.
    Bloga sledze jako Kinga N., a na faceboooku polubilam i udostepnilam post jako Kinga Nowak. Moj mail to kinga.emigrantka@gmail.com

    OdpowiedzUsuń
  5. Witam! Parę lat temu zainteresowałam się wypiekami, na początku myślałam, że jest to bardzo trudne, aby każdy placek się udał doskonale. Przyznam, ze moje początki były trudne, a wypieki nie wychodziły do końca dobre. Mimo, iż moja śnieżka nie była łatwa, to nie poddałam się. Z czasem moje wypieki stawały się coraz lepsze, a znajomych których nimi częstowałam byli zachwyceni różnorodnością mojej kuchni. Myslę, że tak książka idealnie nadawałaby się do mojej kolekcji. Mogłabym dzięki niej się nadal rozwijać i odkrywać nowe pomysły na ciasta, które mogłabym wspólnie ze znajomymi próbować. Pięknie oprawiona forma graficzna książki od razu zachęca do wypieków!
    Stronę polubiłam na facebooku jako Magdalena Nowak ( Wrocław ) również Ją udostępniłam. Mój adres email do korespondencji: magdalenox@interia.pl
    Pozdrawiam serdecznie, Magdalena.

    OdpowiedzUsuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten konkurs to fake. Wygrała osoba, która nie zostawiła tutaj komentarza. Dominika nagrodziła swoją przyjaciółkę. Co za za obłuda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wygrała osoba, która zostawiła komentarz pod postem na Facebooku, tak jak zrobiło to kilkanaście innych osób. Nie znam zwyciężczyni, ale nawet jeśli by była moją przyjaciółką, miałaby prawo wygrać. Losowanie oznacza, że los decyduje.
      Nie będę tu cyniczna, bo rzeczywiście naciągnęłam zasady, włączając również komentatorów z FB, nigdy jednak nie nazwałabym Cię z tego powodu kłamcą lub oszukańcem.

      Usuń
    2. Poswiecilam swoj czas, aby wziasc udzial w twoim konkursie, podobnie jak pozostale osoby, ktore zostawily tutaj komentarz. Udostepnilam twoj post na facebooku, z racji tego ze masz tutaj reklamy Google, przyczynilam sie rownoczesnie do twojego ZAROBKU finansowego. I sie dziwisz, ze mam poretensje?Zasady sa jasne i czytelne, wiec dlaczego nagradzasz osobe, ktora NIE WZIELA udzialu w losowaniu? Zglosilo sie zaledwie 5 osob i dlatego twoj PRZEKRET widac jak na dloni. Grasz nieczysto. Sprawdzilam dodatkowo osobe, ktore wygrala, to Jaks AKTORKA? Ma na celu cie dalej promowac i dlatego dalas jej ksiazke??? Oszukalas nas, te osoby, ktore wziely udzial w losowaniu na blogu spelnily zasady REGULAMINU. Twoja decyzja pokazla, ze nie chodzilo o losowanie, tylko o Reklame ksiazki na blogu, nawet ci nie zalezalo, aby ja dac osobie, ktora na to zasluzyla, tylko wybralas sobie jakas celebrytke, ktora ci pomoze w dalszej promocji. Napisalam maila do osob, ktore wziely udzial w konkursie, aby odlajkowaly twoja strone i twojego facebooka. Jestes nieszczera i nie zaslugujesz na jakakolwiek dalsza uwage. Marlena Mm

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :)