poniedziałek, 24 sierpnia 2015

5 powodów, dla których warto żyć w Niemczech - #18. Ogródki piwne

Ogródki piwne nie są synonimem Niemiec, ale na pewno Bawarii. W końcu tutaj tradycja ta powstała, a wszystko inne jest jedynie jej kopią. Ponieważ jednak warzenie, no i picie piwa już jak najbardziej kojarzą się z Niemcami, nie mogło tu zabraknąć wpisu bawarskich ogródkach piwnych, które są częścią niemieckiej kultury.

1. SEZON OGRÓDKOWY
Większość ogródków piwnych działa od pierwszych wiosennych promieni słońca, czyli mniej więcej od marca/kwietnia, do jesieni, czyli do początku/połowy października. Zimą większość z nich zapada w zimowy sen - wtedy można skorzystać z oferty restauracji, przy których większość ogródków działa lub wybrać się na jeden z jarmarków bożonarodzeniowych, które czynne są w okresie adwentu. Jednak mimo, że przy większość ogródków znajduje się jakieś zaplecze restauracyjne, największą przyjemność sprawia picie piwa na świeżych powietrzu! Większość tradycyjnych ogródków otaczają piękne, rozłożyste kasztanowce, które w upalne dni dają upragniony cień, a niektóre z nich znajdują się po środku rozległego parku. Dzięki temu wizyta w gródku piwnym gwarantuje ucieczkę od zgiełku miasta i przyjemny odpoczynek.



2. JADŁOSPIS
W tradycyjnych ogródkach piwnych ustawione są samoobsługowe lady, przy których można zamówić tradycyjne bawarskie potrawy. Należą do nich m. in. monachijskie białe kiełbaski (Münchner Weißwurst), smażone norymberskie kiełbaski, które moje dzieci uwielbiają (Nürnberger Rostbratwürstl) - uwaga, często podawane są na kapuście kiszonej na ciepło, co już niekoniecznie należy do ulubionych dziecięcych dań, sznycel lub pieczony kurczak z frytkami, delikatne kotlety wieprzowe (Schweinefiletmedaillons) oraz pieczeń z rusztu (Rostbraten). Z dań podanych na zimno zakupić można m. in. sałatkę z kiełbasą (Wurstsalat), ser do smarowania (Obazda), pieczeń wieprzową na zimno (Kalter Schweinebraten) i oczywiście duże i małe precle.
W niektórych ogródkach dodatkowo dostępne są sałatki, np. z fetą lub caprese z mozzarellą, ale wegetarianie, raczej się tu nie najedzą...

Warto wiedzieć, że w tradycyjnych ogródkach piwnych w Monachium można wnieść własne jedzenie! Jedynie napoje trzeba kupić na miejscu. To nie tylko zwyczaj mocno zakorzeniony zwłaszcza wśród starszych Monachijczyków, ale również duża oszczędność dla całej rodziny. W kolejnym artykule przedstawię Wam kilka pomysłów na to, jak samemu udekorować i przygotować stół w ogórku piwnym: co zabrać ze sobą do gródka, jakie wyposażenie sprawdza się podczas wizyty w jednym z nich i czego nie można absolutnie przegapić, żeby poczuć tę wspaniałą, swobodną atmosferę!

3. ZAMÓWIENIE
Większość ze stoisk, oferujące poszczególne dania, podzielona jest na grupy: w jednym można zamówić piwo i napoje, w innym mięsiwo i kiełbasy (ewentualnie dodatkowy podział na mięso oraz wędliny podawane na ciepło i na zimno), w innym dodatki, jak frytki, sałatkę ziemniaczaną, szpecle itp., a w kolejnym coś na słodko. Aby poradzić sobie z takim zamówieniem, podczas którego w poszczególnych okienkach zamawiamy po kolei nasze potrawy, należy wyposażyć się w tacę. Bez niej będzie Wam trudno donieść całe zamówienie do kasy! Dopiero tutaj płaci się za całość. Warto również wiedzieć, że wejść na teren, gdzie robi się zakupy, można tylko z jednej strony, a wyjść właśnie wyłącznie przy kasie. Takie rozwiązanie ułatwia poruszanie się przy ladach z jedzeniem i usprawnia system płacenia, ale trochę utrudnia życie turystom nie obytym z tym zwyczajem. 
Po posiłku tacę z pustymi talerzami można zostawić na stole - w sezonie zwykle personel zabierze je do umycia razem z pozostawionymi naczyniami. 

4. PIWO
Niemalże każdy z ogródków reprezentuje jakąś konkretną warzelnię piwa i oferuje piwo właśnie tej wybranej marki. Jaka to marka, można często rozpoznać już po nazwie ogródka, np. Hofbräuhaus, Augustiner, Fanziskaner itp. 
Jeśli chodzi o same piwa, to najczęściej można skosztować tzw. jasnego piwa (helles), mocniejszego ciemnego (dunkles) oraz piwa pszenicznego (Weissbier). Obecnie większość ogródków oferuje również piwo bezalkoholowe, Radlera, czyli jasne piwo zmieszane z lemoniadą oraz Ruß’n - piwo pszeniczne zmieszane z lemoniadą.
Ważne: zwracajcie uwagę na wielkość dzbanka do piwa! W niektórych ogródkach piwa standardowo podawane są w litrowych kuflach (Mass Bier). Jeśli chcecie wypić mniejsze piwo, warto przy zamawianiu poprosić o halbes, czyli 0,5 l. 

5. RODZINNIE
Obecnie większość ogródków szczyci się również dostosowaniem swojego wyposażenia do potrzeb rodzin z małymi dziećmi. I rzeczywiście w wielu ogródkach można znaleźć małe i duże place zabaw, wysokie krzesełka, przewijaki i dziecięce menu. Wiele rodzin decyduje się na zorganizowanie tutaj dzieciom urodzin lub letnich imprez - udana zabawa gwarantowana!
Jeśli chcecie z dziećmi odwiedzić ogródek piwny polecam sprawdzone przez nas miejsca: Aumeister, Menterschwaige, Biergarten an der Muffathalle, St. Emmeramsmühle, Taxisgarten, Kugler Alm, Hirschau i Hofbräukeller.


Jak podoba Wam się tradycja ogródków piwnych? Macie jakieś swoje ulubione miejsca w Monachium?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za Twój komentarz :)