środa, 14 stycznia 2015

12 miesięcy = 12 zdjęć: Luitpoldpark w Monachium


Któż zliczy ilość godzin, spędzonych przeze mnie w moim ukochanym Luitpoldpark? Godziny, podczas których pchałam wózek z niemowlakiem, pedałowałam rowerem na grupy zabawowe lub do miejskiej biblioteki, obserwowałam własne dzieci, kiedy stawiały swoje pierwsze kroki, zjeżdżałam z maluchami ze zjeżdżalni oraz z górki na sankach, zbierałam liście, kasztany, stokrotki, jadłam lody i rzucałam się śnieżkami. Godziny śmiechu, radości, lenistwa, ale i zadumy, ciszy, samotności. Moje ścieżki, setki wydeptanych kilometrów oraz cała masa wspomnień!



Już od jakiegoś czas chodził za mną pewien pomysł i wreszcie w 2014 roku dopięłam swego - ukończyłam projekt fotograficzny, który powstał właśnie w Luitpoldpark. Pomysł był prosty: zrobić co miesiąc jedno zdjęcie, zawsze z tego samego miejsca w parku. I tak powstała podróż wokół czterech pór roku, sentymentalna wycieczka przez 12 miesięcy oraz zapis tego niesamowitego spektaklu natury. 




I jak Wam się podoba? Robiliście kiedyś podobne doświadczenia? Już nie mogę się doczekać tego przejścia na przełomie marca/kwietnia - zwróćcie uwagę, jak niesamowicie zmienia się wtedy przyroda, jak wszystko bucha zielonością i oszałamia kolorami! Wiosno - przybywaj!

9 komentarzy:

  1. Piękne miejsce, niesamowity efekt. Gratuluję wytrwałości :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nonoooo... nie powiem :) Niby te parę drzewek i trawka, a tu proszę. Świetny efekt!
    I nawet Vivaldi w tle tematycznie poplumkał :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poplumkał, bo aż się prosił, żeby go podłożyć jako muzyczne tło!

      Usuń
  3. Moj ulubiony park!!!!! Szkoda, ze musielismy sie przeprowqdzic i nie mozemy juz tak czesto tam spacerowac!!!
    Ja robilam co miesiac zdjecia w ciazy :D Super efekt i pamiatka :) popzdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. hm... nie mam pojecia gedzie jest ten park. Gdy jestesmy w Monachium zazwyczaj idziemy do ogrodu angielskiego, albo na wyspe obok Volksbad.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A park jest całkiem niedaleko od Englischer Garten! Może następnym razem przejedziecie się na spacer właśnie tu?

      Usuń
  5. Supper efekt. Maj piekny i zielony:D Zastanawia mnie tylko to, ze w listopadzie jest wiecej lisci niz w pazdzierniku :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A jednak ktoś zauważył! ;) Ja zobaczyłam to dopiero po skończeniu filmu i już nie miałam siły i czasu naprawić. Ale skoro tak, to postaram się podmienić październik na listopad ;)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :)