wtorek, 30 grudnia 2014

Sylwester w Niemczech, czyli "Dinner for one"

Jeśli spędzacie lub będziecie spędzać Sylwestra w Niemczech, to ten program telewizyjny po prostu musicie znać! "Dinner for one" nazywa się kilkunastominutowy skecz nakręcony w 1963 roku przez północnoniemiecki oddział niemieckiej telewizji. Sam tekst został napisany przez brytyjskiego autora  Lauri'ego Wylie już w latach 20-tych XX w. i wystawiany był z powodzeniem na różnych scenach w Wielkiej Brytanii. Jednak największe sukcesy odniósł ów skecz dopiero właśnie w Niemczech. Od 31 grudnia 1972 roku stał się stałym elementem programu niemieckiej telewizji i bez niego nie można sobie żadnej noworocznej imprezy. Wystarczy wspomnieć, że wyświetlają go prawie wszystkie możliwe kanały, a jego popularność wcale z biegiem lat nie słabnie. Fenomenem jest fakt, że film ten nie ma dubbingu i puszczany jest zawsze w oryginalnej wersji językowej, czyli po angielsku. Niektóre zwroty ze skeczu weszły do potocznego języka i używane są przez Niemców bez obaw, że ktoś nie zrozumie aluzji...

Akcja toczy się w domku Miss Sophie, która w ostatni dzień roku świętuje swoje 90-te już urodziny. W przygotowaniach pomaga jej lokaj James. Jak co roku, zaproszonych jest czterech znajomych Miss Sophie, którzy jednak nigdy się nie pojawią, gdyż... cóż, już ich po prostu nie ma. Ale James dzielnie wciela się w rolę kolejnych gości, odgrywając poszczególne role i wychylając kolejne toasty za zdrowie jubilatki... 

Ta sama procedura co w zeszłym roku?
Ta sama procedura jak co roku!!! 


Tym filmowym skeczem żegnam się z Wami w tym roku i życzę Wam pięknego, zdrowego i szczęśliwego 2015 roku! Zaglądajcie do mnie, będzie mi niezwykle miło! Szykuję dla Was wiele niespodzianek, nowych serii tematycznych, trochę wpisów prywatnych i dużo fajnych zdjęć :) Dziękuję za ten rok!

5 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Świetne, nie wiedziałam o tym! Szczęśliwego Nowego Roku Dominiko! Spełnienia marzeń.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Olu! Niech Nila rośnie zdrowa, szczęśliwa i piękna, jak jej mama!

      Usuń
  3. Te sama tradycje mamy w Szwecji! Od 1976 roku na kazdy Nowy rok pokazywana jest szwajcarska wersja skeczu.
    Serdeczne pozdrowienia z zimowej Szwecji dla snieznego Monachium (ciekawe jak duzo sniegu zostalo po opadach w zeszlym tygodniu?)!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naprawdę? A to fajna ciekawostka! Widać humor mają Niemcy i Szwedzi podobny ;)
      U nas śniegu już prawie nie ma, gdzieniegdzie tylko pozostały jego brudne szczątki.
      Dziękuję za komentarz i bardzo ciepło Cię pozdrawiam! :)

      Usuń

Dziękuję za Twój komentarz :)