czwartek, 29 maja 2014

Jak w prosty sposób uratować dziurawe spodnie? Załatajmy ten problem!

Mam to szczęście, że dobra znajoma odsprzedaje mi ubrania po swoim synu, dzięki czemu garderoba mojego starszego Synka wypełnia się używanymi, ale mimo to dobrego stanu rzeczami. Najczęściej są to ubrania z H&M, więc nie nadzwyczajnego, za to w sam raz do biegania po placu zabaw, do Tagesmutter lub po prostu na co dzień. 

Niektóre z rzeczy jednak dosyć szybko się "wykańczają" - ślady zużycia najczęściej widać na spodniach, a właściwie na kolanach. Nie chodzi tylko o dziury, choć i te są nierzadkim przypadkiem, ale również o przetarcia, plamy czy przebarwienia. Jakoś te kolana niszczą się najszybciej!

W takich chwilach sięgam do mojej ulubionej witryny internetowej DaWanda, gdzie pełno zindywidualizowanych łatek, naszywek i aplikacji. Dzięki nim uratowałam już niejedną parę spodni, a wyjątkowy krój, kolor czy wzór tych łat zamienił zwykłe spodnie i dżinsy w spersonalizowany, uatrakcyjniony ciuch. I jaka radość dla mojego trzylatka, kiedy może podziwiać kursujące po łatach auta, przechadzające się zwierzęta z dżungli czy pędzące na sygnale wozy strażackie :) Takie ochraniacze na kolana dodatkowo wzmacniają spodnie i nie dopuszczają do tworzenia się kolejnych dziur, a tym samym mają w opiece dziecięce nogi ;)



czwartek, 22 maja 2014

Szparagi - niemieckie danie narodowe

Zanim przyjechałam do Niemiec nie jadłam zbyt dużo szparagów - może czasami te zielone, w jakiejś fikuśnej sałatce. Na pewno nie znałam tych białych, klasycznych szparagów, jakimi się Niemcy zajadają. I mimo, że w Europie największą popularnością cieszą się szparagi chyba we Francji, to śmiało ryzykuję tezę, że dla wielu Niemców jest to po prostu wręcz danie narodowe. A zarazem najważniejsze warzywo w niemieckim rolnictwie, bo suma zbiorów szparagów wynosi 55.000 ton, a ich łączna wartość - 175 milionów euro!


wtorek, 20 maja 2014

Polki w Monachium - cz. 5. Kasia, blogerka modowa


Kasia, blogerka modowa z Monachium
Zuza - inna Polka w Monachium, z którą przeprowadziłam wywiad w lutym, właścicielka Hajs-ajs Creative Agency, nie miałaby żadnej pracy, gdyby wybrała się na przegląd szafy Kasi. Na pewno nie wyrzuciłaby ani jej jednego ubrania, a może sama chętnie wypożyczyłaby coś do swoich stylizacji :) A to dlatego, że Kasia ma doskonałe wyczucie stylu, jest mistrzynią chodzenia na wysoki obcasach i ma klasyczną słabość do butów i torebek. A przy tym lekko i przyjemnie pisze o swoje pasji, zainteresowaniach i modowych inspiracjach na swoim blogu Sofiasmum.blogspot.com.

Kasia była jedną z pierwszych czytelniczek mojego bloga, która regularnie śledziła jego wpisy i dodawała komentarze. Ja po cichu też podglądałam jej poczynania jako blogerki i z lekką zazdrością patrzyłam, w jakim tempie rośnie liczba jej czytelników. W założeniu jej blog miał skupiać się wokół tematów związanych z macierzyństwem i wychowaniem dziecka, stąd też nazwa witryny. Tematyka dziecięca jednak szybko się wyczerpała, a właściwie w ogóle się tu w głównej roli nie pokazała. Sama Zosia natomiast, o której miała być większość wpisów, pozostała ślicznym i miłym tłem dla całości.

czwartek, 15 maja 2014

Jacy są i jak żyją polscy emigranci w Niemczech? Ankieta

dr Agata Lisiak, Humboldt Universität Berlin
Agata Lisiak mogłaby być doskonałym przykładem spełnionej mamy w naszej serii o Polkach w Monachium - to kobieta, która umiejętnie łączy swoje macierzyństwo z pracą zawodową. Wychowuje 4-letniego synka, a oprócz tego pracuje jako kulturoznawczyni, badaczka, wykładowczyni i autorka. Jest tylko jeden problem: Agata jest Polką w Berlinie :) Tam właśnie na Uniwersytecie Humboldta prowadzi badania w ramach projektu TRANSFORmIG, zajmującego się wpływem migracji na współczesne społeczeństwa i zmianami postaw Polaków wobec faktu mieszkania w wielokulturowym otoczeniu. Badaniami objęci są polscy emigranci, żyjący w Wielkiej Brytanii i w Niemczech.

Jeśli chcecie przysłużyć się nauce i sami jesteście zainteresowani tą tematyką, w imieniu dr Agaty zapraszam Was do wzięcia udziału w pierwszym etapie badań. Aby to zrobić, należy wypełnić krótką, anonimową ankietę, dotyczącą życia w Niemczech oraz kontaktów z rodziną i przyjaciółmi, którzy na stałe mieszkają w Polsce. TUTAJ znajdziecie link do ankiety.

W razie pytań możecie zgłaszać się bezpośrednio do pani Agaty: agata.lisiak@hu-berlin.de

niedziela, 11 maja 2014

Dzień Matki w Niemczech oraz macierzyńska refleksja

Dzisiaj niemieckie mamy obchodzą swoje święto. W Niemczech jest to święto ruchome i, podobnie jak w całym obszarze niemieckojęzycznym, przypada na drugą niedzielę maja. W tym dniu wyjątkowo mogą działać wszystkie kwiaciarnie (generalnie w niedziele obowiązuje w Niemczech zakaz handlu), co oczywiście bardzo cieszy zapracowanych florystów, bo dochody z tego dnia przewyższają jedynie zakupy robione w Walentynki.

czwartek, 8 maja 2014

Gonić czy złapać rybki? Gra planszowa dla dzieci


Na swoje trzecie urodziny Synek dostał - zgodnie z zamówieniem zresztą - kilka gier planszowych. I mniej więcej właśnie od tego czasu zaczął się interesować tego typu zabawą. Przyciągnąć uwagę trzylatka na jakieś 15-20 minut nie jest rzeczą łatwą, ale mając dobre wsparcie w postaci wartościowych i zabawnych gier, wszystko jest możliwe!

Jedną z naszych ulubionych gier jest Tempo, kleine Fische! znakomitego wydawnictwa Ravensburger. Do tej firmy mam słabość nie tylko dlatego, że ma swoją główną siedzibę nad pięknym Jeziorem Bodeńskim, ale przede wszystkim ze względu na bardzo szeroką i znakomitą jakościowo ofertę puzzli, gier, malowanek oraz książek i książeczek. Produkty z logo Ravensburger są połączeniem pomysłowości, nowoczesności i niecodziennego podejścia do tematu. Ale o tym kiedy indziej, tym razem chciałabym Wam po prostu polecić grę o małych kolorowych rybkach, które w ucieczce przed dwoma pazernymi rybakami płyną wzdłuż rzeki do morza...



wtorek, 6 maja 2014

Rozwiązanie konkursu, czyli kto będzie nosić torebkę GOSHICO!

Moje drogie Czytelniczki! Dziękuję Wam za zgłoszenia do konkursu, w którym do wygrania była damska torebka marki GOSHICO! Cieszę się, że torebka spodobała się Wam i mam nadzieję, że zwyciężczyni będzie ją dumnie nosić na ramieniu :)

Nie trzymam Was dłużej w napięciu - konkurs wygrała:


★ MARTA S Z 


Gratuluję i proszę o kontakt mailowy na: polkawmonachium@gmail.com. Torebka trafi w Twoje ręce, jeśli wykonałaś wszystkie trzy podstawowe warunki, upoważniające do wzięcia udziału w konkursie. W innym przypadku losowanie odbędzie się po raz drugi.