poniedziałek, 13 maja 2013

Królestwo dziecięce: Kinderreich w Deutsches Museum

Warszawskie Centrum Nauki Kopernik zostało otworzone jesienią 2010 roku, niestety już po moim wyjeździe ze stolicy. To wspaniałe miejsce oferuje tyle atrakcji, że aż trudno je wszystkie wyliczyć. Najważniejsza jest możliwość samodzielnego doświadczania i uczestniczenia w procesie twórczym, co oznacza, że wszystkie "eksponaty" i elementy rozmaitych wystaw mogą, a nawet powinny zostać użyte, dotknięte, wypróbowane, poddanie eksperymentom. To doskonała droga do nauki twórczego myślenia, działania innowacyjnego, poddawania w wątpliwość spraw, które wydają się oczywiste, poszukiwania różnych rozwiązań skomplikowanych problemów, a przy okazji wspaniała zabawa dla całej rodziny!

W poszukiwaniu podobnego miejsce w Monachium postanowiliśmy wybrać się całą rodziną do Deutsches Museum, a konkretnie do działu w całości poświęconego dzieciom - Kinderreich. Obie instytucje należą do organizacji zrzeszającej centra nauki na świecie (Ecsite - The European Network of Science Centres and Museums) - i na tym właściwie kończą się podobieństwa... W Deutsches Museum, które w sensie programowym i innowacyjnym oddalone jest od Centrum Kopernika o lata świetlne, czuje się upływ czasu, pokrycie kurzem i brak modernizacji. Przede wszystkim jednak chodzi o to, że nawet bardzo bogaty zbiór i ciekawe eksponaty nie zastąpią osobistego, zaangażowanego odbioru. Mam na myśli zwłaszcza dzieci, ale i dorosłym milej upływa czas, gdy sami mogą interaktywnie poznawać i odkrywać nowe światy. I takie powinny być nowoczesne, idące z duchem czasu muzea...

Ale nie chcę tylko marudzić, a głównie przedstawić ideę i zawartość dziecięcego królestwa, będącego atrakcją dla dzieci w wieku od 3 do 8 lat. Synek, który 3 miesiące temu świętował swoje drugie urodziny, też się tu dobrze bawił i z wielu propozycji skorzystał. 

Aby dostać się do Kinderreich, należy wykupić bilet jak na regularne zwiedzanie muzeum (dorośli płacą 8,50 euro, dzieci w wieku 6-15 lat - 3 euro). Najpierw przechodzi się przez wielką salę z różnymi statkami, potem mijamy pomieszczenie z samolotami i innymi maszynami latającymi, aby wreszcie zejść na dół lub zjechać windą do dziecięcego królestwa. Pierwsza i jedna z ciekawszych stacji to wodny świat. Tu można zmoczyć się od stóp do głów! Dlatego warto pamiętać o jakimś ubranku na zmianę... Dla zapominalskich przewidujący organizatorzy zadbali o ubrania zastępcze, które można wypożyczyć i oddać przy swojej następnej wizycie w muzeum lub odesłać pocztą oraz o suszarkę na ubrania dostępną w pomieszczeniu z przewijakiem ;) Buty można wysuszyć, wypożyczając z recepcji specjalnie do tego przeznaczoną suszarkę! Nie znam dziecka, które przy takich szalonych zabawa z wodą wyszłoby z tego suchą nogą, więc pomysł z suszarką jest naprawdę świetny. Wielu rodziców z niej na moich oczach korzystało ;)



Dla wielbicieli straży pożarnej, do których mój Synek niewątpliwie należy, absolutnie najważniejszym punktem programu jest wizyta w wozie strażackim. Tu można pozjeżdżać po rurze, pokręcić kierownicą, włączyć syrenę alarmową i przez chwilę poczuć się, jak strażak Sam :)


Miłośnicy konstrukcji budowlanych spędzą godziny na tworzeniu własnych dzieł architektonicznych z kolorowych klocków, a melomani skomponują własne utwory muzyczne, przy użyciu pianina, bębnów, wielkim cymbałków lub olbrzymiej gitary.



Oprócz tego jeszcze kilka zabaw optycznych i świetlnych oraz stacja komputerowa dla starszych dzieci. TU możecie poczytać, jakie dokładnie atrakcje oferuje Kinderreich.


W sumie w królestwie tym spędziliśmy aktywnie i ciekawie ok. 1,5 godziny, z czego najwięcej w wozie strażackim :) Na terenie tego działu dla dzieci można skorzystać z przewijaka oraz z toalet, które dostosowane są rozmiarami do potrzeb najmłodszych. Na zaparkowanie spacerówek jest wyznaczone specjalne miejsce przy wejściu do Kinderreich. W lecie dostępny jest również taras, na którym znajduje się spory statek - tu można wejść, stanąć za sterem, pobawić się. Obecnie jednak trwa tam remont i na statek  oraz pracujące obok niego koparki można popatrzeć jedynie przez okno. 

Oprócz Kinderreich Deutsches Museum oferuje również inne atrakcje dla dzieci. Interaktywne zadania wykonywać można na różnych piętrach, przy różnych ekspozycjach. Większość z nich zainteresuje jednak maluchy od 4-5 roku życia. W ofercie dodatkowo rozmaite warsztaty i stacje naukowo-eksperymentalne. 

Dział Kinderreich czynny jest codziennie od 9 do 16.30.

Deustches Museum
Kinderreich 
Museuminsel 1 
80538 Monachium

4 komentarze:

  1. Sama bym sie tam pobawila:) Moze sie kiedys wybierzemy:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Swietny portal. DZIEKUJEMY za ciekawe pomysly

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) I zapraszam do regularnych odwiedzin!

      Usuń
  3. Fajny blog, planujemy w kwietniu przystanek na pół dnia w Monachium z dwoma dwulatkami więc i informacje supercenne. Dzięi!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)