czwartek, 29 listopada 2012

Kinderkunsthaus - zostać małym artystą w jeden dzień

Przy jesienno-zimowej aurze trudno jest myśleć o dłuższym wyjściu na plac zabaw. A jednocześnie są takie dni, kiedy chciałoby się zapewnić dziecku i sobie jakąś miłą odmianę na popołudnie lub weekend, podczas której malec wyszalałby się i fajnie spędził czas.

O tak, tu można malować, ale i lepić, konstruować, tworzyć, sklejać, fotografować itp.
Niedawno odkryłam takie miejsce, pomagające rodzicom twórczo i ciekawie spędzić ze swoją pociechą kilka pracowitych, ale i bardzo przyjemnych chwil! Mowa o Kinderkunsthaus położonym w dzielnicy Schwabing, istniejącym zaledwie od 2011 roku. Ogólnie mówiąc jest to miejsce, w którym odbywają się otwarte, kreatywne warsztaty dla dzieci i ich opiekunów. Bez ciśnienia i nadęcia, bez presji czasu czy osiągnięcia sukcesu. Dzieci świetnie się bawią, a przy okazji uczą samodzielności, rozwijają swoje zdolności manualne i rozbudzają fantazję. Dzięki podziałowi warsztatów na część tradycyjną (malowanie, lepienie, formowanie, konstruowanie, budowanie itp.) oraz nowoczesną-medialną (filmowanie, fotografowanie, ilustrowanie, odkrywanie świata cyfrowego oraz ilustracyjnych programów komputerowych) instytucja dociera do szerokiej grupy dzieci w wieku od 2 do 14 lat! Ale nawet mój niespełna 2-letni Synek świetnie się bawił i skorzystał z wielu proponowanych przez organizatorów atrakcji.

Dzieci mogą robić to, co w domu najczęściej jest zakazane: mazać i brudzić się od stóp do głów!