piątek, 31 sierpnia 2012

Polskie grupy zabawowe na terenie Monachium

Pisałam niedawno o tym, jak ważne jest konsekwentne i cierpliwe wychowywanie dziecka w dwujęzyczności. Jednym z istotnych argumentów w całym procesie nauki języka polskiego za granicą jest kontakt z rodakami oraz możliwość swobodnej rozmowy dla rodziców, a dla dzieci zabawy z rówieśnikami. Taką szansę dają polskie grupy zabawowe, których na terenie Monachium jest aż 6, a dzięki Wam może powstać ich jeszcze więcej! Wystarczy zebrać kilka chętnych mam i zgłosić się do najbliższego centrum rodzinnego (np. Mütterzentrum, Eltern-Kind-Zentrum, Familienzentrum) i poprosić o udostępnienie sali na tego typu spotkanie.

Mam np. bardzo konkretną informację z Mütter-Väter-Zentrum w Neuhausen, przy Landshuter Allee 37 o możliwości współpracy z polską grupą. Zainteresowanym podaję namiary na osobę kontaktową: Susanne Baier, pn–wt: 089-188307.

Osobiście uczestniczyłam w dwóch z sześciu znalezionych przeze mnie grup, a więc o czterech pozostałych nie mogę wiele napisać - większość informacji zdobyłam z internetu lub dzięki rozmowie telefonicznej z osobami prowadzącymi zajęcia. Przede wszystkim jednak podaję Wam daty, godziny, opłaty, czyli wszystkie szczegóły organizacyjne, które mogą Was interesować:

PONIEDZIAŁEK

1. Dzielnica: Riem
Miejsce:
Familienzentrum Messestadt Riem/Fameri
Helsinkistr. 10
81829 Monachium
tel. 089-409 060 74
www.fameri.de
Godzina: 9:30 – 11:00 
Dzieci w wieku: 0-3 lat
Prowadząca: p. Kopacz
Opłaty: 36,00 euro / kwartał (kawa wliczona w cenę). Pierwsza próbna godzina gratis.

2. Dzielnica: Centrum
Miejsce:
Evang. Familien-Bildungsstätte "Elly Heuss-Knapp"
Herzog-Wilhelm-Str. 24
80331 Monachium
tel. 089-55 22 41-0
www.efbs-muc.de
Godzina: 16:00 – 17:30
Dzieci w wieku: od 9 miesiąca życia do wieku przedszkolnego
Prowadząca: Anita Salehi
Opłaty: 82,50 euro / semestr

WTOREK

3. Dzielnica: Neuperlach
Miejsce:
Ośrodek duszpasterski
Max-Kolmsperger-Str. 9a
81735 Monachium
tel. 089-9295228 lub 0163-7181964
www.pmk-muenchen.de
Godzina: 11:00 – 13:00 (co drugi tydzień)
Dzieci w wieku: 0 – 1 r. ż. oraz kobiety w ciąży
Prowadząca: Elżbieta Huber, położna
Opłaty: bezpłatnie

ŚRODA

4. Dzielnica: Neuperlach
Miejsce: 
Ośrodek duszpasterski
Max-Kolmsperger-Str. 9a
81735 Monachium
www.pmk-muenchen.de
Godzina: 09:00 – 11:00
Dzieci w wieku: 0 – 3 lat
Prowadzące: Monika Konopka oraz Iwona Kuśnierz
Opłaty: bezpłatnie

5. Dzielnica: Laim
Miejsce: 
Familien Zentrum Laim
Valpichlerstraße 36
80686 Monachium
tel. 089-566 933
www.familienzentrum-laim.de
Godzina: 16:00 – 17:30
Dzieci w wieku: 0 – 3 lat
Prowadzące: Joanna Abramovici oraz Anna Baraniecka
Opłaty: dobrowolna składka 2 euro / spotkanie

CZWARTEK

6. Dzielnica: Ramersdorf 
Miejsce
Mütterzentrum Ramersdorf e.V.
Oedkarspitzstr. 20
81671 Monachium
tel. 089-49 37 52      
Godzina: 9:30 – 11:30
Dzieci w wieku: 0 - 3 lat
Prowadząca: Gabriela Reitz
Opłaty: 2,50 euro / spotkanie

7. Dzielnica: Centrum
Miejsce
Evang. Familien-Bildungsstätte "Elly Heuss-Knapp" 
Herzog-Wilhelm-Str. 24
80331 Monachium 
tel. 089-55 22 41-0
Godzina: 16:00 – 17:30
Dzieci w wieku: od 9 miesiąca życia do wieku przedszkolnego
Prowadząca: Anita Salehi
Opłaty: 82,50 euro / semestr


niedziela, 26 sierpnia 2012

My Big Fat Greek Holiday

Tym razem chciałabym przesunąć się nieznacznie na mapie Europy i opowiedzieć Wam o naszej wakacyjnej wyprawie z Monachium na podbój Hellady. Był to dla nas i Synka pierwszy tak długi, bo aż trzytygodniowy pobyt poza domem (nie licząc pobytów w Polsce), a do tego liczne przygody po drodze: samolot, prom, różne hotele, nowe jedzenie... 

Kiedyś spędziłam już kilka dni na Krecie, skąd miałam jednodniową wycieczkę na Santorini (po polsku to podobno "Santoryn", ale o ile piękniej rozbrzmiewa w uszach grecka nazwa), tym razem jednak przez dwa dni zwiedzaliśmy Ateny, potem polecieliśmy na Santorini właśnie, a stamtąd udaliśmy się nocnym promem na wyspę Rodos.

Grecy zaskoczyli mnie swoim wielkim entuzjazmem do dzieci - do tej pory uważałam Włochów za kraj najbardziej bambini friendly. A okazuje się, że i Grecy bardzo chętnie zagadują osoby podróżujące z dziećmi, często pytają o ich wiek i imię, przyjaźnie machają i do każdego malucha wołają Jassu. Niestety to uwielbienie dzieci kończy się najczęściej na gestach i słowach i nie przenosi się na przyjazną dziecku infrastrukturę, zadbane place zabaw, udogodnienia w miejscach publicznych, czy dziecięce wyposażenie w restauracjach. No może z jednym wyjątkiem, o którym za chwilę.

Co mi się bardzo w Grecji podoba, to zwyczaj zamawiania jedzenia dla wszystkich i ogólnego dzielenia się tym, co leży na stole. W praktyce oznacza to tyle, że każdy zamawia swoje ulubione danie, które kelner kładzie na środku stołu, dzięki czemu wszyscy mogą spróbować trochę z każdego posiłku. W przypadku mojego niejadka było to dobre rozwiązanie, bo zawsze na stole znalazło się coś, co mu posmakowało lub czego skosztował po raz pierwszy. Jedynie z piciem miałam problem, bo w domu często serwuję mu sok jabłkowy (za samą wodą nie przepada), a w Grecji jest on prawie nie do zdobycia. Bo albo przynoszą świeży sok z wyciśniętych jabłek, który smakuje obrzydliwie, albo jakiś słodki ulepek, wzbogacony mnóstwem chemicznych dodatków. Warto więc najpierw spytać, co dana knajpka ma w menu.

ATENY

Ateny ogólnie mówiąc to jedna wielka katastrofa. Chodniki super wąskie lub z drzewem albo latarnią wyrastającymi po środku ścieżki, które należy ominąć, zjeżdżając na ulicę... Wszędzie schody, trudne podjazdy, jakieś rozkopy, no i wszędobylski tłum, wśród którego tak łatwo zagubić się lub stracić z oczu biegającego w różnych kierunkach maluszka. Współczułam wszystkim mamom, które na co dzień zmagają się z wyprawami wózkiem po mieście, ale może ja jestem już trochę rozpuszczona monachijską wygodą, bo te mamy wyglądały na całkiem zadowolone! A tutejsze mamy są piękne, zadbane i z dumą pchają swoje pociechy w wózkach Chicco :) A najwięcej takich mam można spotkać na rozległym deptaku w sercu miasta, przylegającym do wzgórz Akropolu.

Tu tylko zdjęcia deptaka, mam niestety akurat na nim nie widać :)