sobota, 11 lutego 2012

Obiadowo - bezstresowo!

Wielu rodziców kilkunastomiesięcznych - kilkuletnich maluchów rezygnuje z jedzenia obiadów w restauracjach, bo to zawsze problem: malec nie może usiedzieć na miejscu, chce chodzić, zwiedzać nowe pomieszczenie, odkrywać wszystkie zakamarki, a zamówione jedzenie w tym czasie stygnie. Nie mówiąc o tym, jak niebezpieczne jest, gdy dzieci tak biegają między kelnerami, roznoszącymi posiłki i gorące napoje. W takich momentach niejeden rodzic wspomina błogie chwile, kiedy latorośl - jeszcze jako noworodek - smacznie spała w każdych warunkach i o (prawie) każdej porze dnia...

Na szczęście nie każde wyjście do restauracji musi oznaczać stres. Dzisiaj zarówno ja i Mąż, jak i Synek, spędziliśmy bardzo przyjemne popołudnie w lokalu o nazwie "Kaiser Otto" położonym w dzielnicy Glockenbach, kilka minut drogi od Sendlinger Tor. Kawiarnia ta składa się z kilku średniej wielkości pomieszczeń, przy czym jedno z nich stanowi tzw. kidslounge, czyli spora sala przeznaczona na zabawy i harce najmłodszych gości.

Kidslounge

Salonik dziecięcy dla małych i dużych


W tym "saloniku dziecięcym" można bawić się z własnym dzieckiem (bezpłatnie) lub zostawić je pod opieką miłej niani (odpłatnie). Maluchy znajdą tu kącik przytulankowy, drewnianą mini-kuchnię, garaż z samochodzikami, konika na biegunach, klocki i wiele innych zabawek. Dla starszych są także piłkarzyki, kredki, gry i przeróżne książki. Koncept jest prosty, za to pozwalający rodzicom na spokojne spędzenie czasu, delektowanie się smacznym jedzeniem lub kawą i pysznym ciachem, bez konieczności ścigania malca, który właśnie odkrył, że obrusy ze stołu można ściągać na ziemię... Dzieci pomieszczenia restauracyjne specjalnie nie interesują, wolą spędzać czas w "swoim" pokoju razem z rówieśnikami.

Ja z Mężem dzieliłam się opieką nad Synkiem i raz jedno, raz drugie bawiło się z nim w saloniku, dzięki czemu nasi Przyjaciele, których zaprosiliśmy na obiad, nie mieli wrażenia (mam nadzieję :)), że wszystko kręci się wokół dziecka. Był więc i czas na rozmowy na inne tematy, na jedzenie bez pośpiechu, na cieszenie się wspólnym towarzystwem. A Synek w pysznym humorze, zadowolony z nowych gier i zabaw, no i z nieustannej obecności któregoś z rodziców. Bez wątpienia starsze dzieci można oddać pod opiekę niani, która nie tylko czuwa, ale również wymyśla różne zabawy i aktywnie spędza z maluchami czas.

Opiekunka ma pomysł na zabawy dla dzieci w różnych wieku
Polubiłam to miejsce za to, że nie tylko dorosłych, ale również małych gości traktuje się tu z szacunkiem, zapewniając im sporej wielkości pomieszczenie wypełnione fajnymi sprzętami i zabawkami. Nie ma mowy o jakimś mizernym kąciku z mini-stolikiem i kilkoma obgryzionymi kredkami, jest za to pomysł i porządne wykonanie. Jedyne, co nam wszystkim (dorosłym) przeszkadzało to fakt, że w kawiarni było dosyć zimno. Odczuwałam to zarówno w pomieszczeniu dla dzieci, w którym trzeba zdjąć buty, jak i w sali restauracyjnej oraz w toalecie. Aż szkoda było mi Synka, że muszę go rozebrać do zmiany pieluszki... 
Przy okazji polecam wszystkim włożenie do torby podręcznej ciepłych antypoślizgowych skarpet, które  ratują zdrowie w takich sytuacjach, bo właściwie w każdej instytucji dla dzieci trzeba chodzić bez butów, co zimą bywa nieprzyjemne :(

W "Kaiser Otto" znajdzie się miejsce dla kilku wózków, także nawet zimą nie trzeba się martwić, gdzie zaparkować. Dla najmłodszych gości dostępnych jest ok. 10 krzesełek dziecięcych, a w toalecie oczywiście do dyspozycji jest przewijak. W lecie również za zewnątrz lokalu stoi kilka stolików. Bywają momenty zwiększonego ruchu, np. w ciągu tygodnia popołudniami lub w weekendy w godzinach brunchu, dlatego warto zarezerwować sobie stolik.

Kawiarnia oferuje ok. 40 miejsc siedzących

Sala kawiarniana

Godziny pracy opiekunki do dzieci w saloniku:
Wt. i czw. w godz. 15.00 - 18.00
Sb. i ndz. w godz. 10.00 - 18.00

Koszt:
2,50 euro/pół godziny (kiedy rodzice są w kawiarni)
3,50 euro/pół godziny (kiedy rodzice idą np. na zakupy)
Drugie dziecko płaci 1,50 euro (rodzice w kawiarni), 2,50 euro (rodzice na zakupach).
Trzecie dziecko może spędzać czas w saloniku bezpłatnie.
10 godzin opieki to 45 euro (rodzice w kawiarni); 63 euro (rodzice na zakupach).

Kaiser Otto
Westermühlstraße 8
80469 Monachium
http://www.kaiserotto.de
Godz. otwarcia
Ndz. - wt. w godz. 9.00 - 18.00
Śr. - sb. 9.00 - 22.00

1 komentarz:

  1. To nie tylko swietne miejsce dla rodzicow i dzieci ale takze dobra kuchnia:))

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twój komentarz :)